Mazda MX-5 Miata NB 1.6 ’00 TEST 3.09.2016 Paweł Gawroński Przysucha

Mazda MX-5 NB 1.6 '00

Tydzień temu wyjechaliśmy z Pomorza po blisko dwumiesięcznej objazdówce Gnojowozem – Hel, Trójmiasto, Łeba.  Przez ten czas mój tata dokonał dwóch ciekawych zakupów. Wjeżdżając na podwórko rodziców od razu rzucił mi się w oczy Range Rover Vogue.
Tata przyniósł kluczyki i wzięliśmy się za oglądanie. Okazało się, że pod maską spoczywa benzynowe V8, na co mocno liczyłem. Auto piękne, podjarka na maxa i w tym momencie tata zapraszam mnie do garażu..  Co oprócz Rejndża powinno znaleźć się w garażu? Oczywiście, że Yamaha DragStar :)

przysucha jacek gawroński
NYPD prawie.. :)

To jednak nie koniec, bo w dalszej rozmowie okazało się, że na celowniku jest też Mazda MX5.
Egzemplarz wypatrzony u znajomego w Warszawie od razu wpadł tacie w oko i następnego dnia już po nią jechaliśmy.

Warszawa, Olszynka Grochowska. Krótka jazda testowa i od razu wiedziałem, że ją bierzemy!
Warszawa, Olszynka Grochowska. Krótka jazda testowa i od razu wiedziałem, że ją bierzemy!

Film nagrany zaraz po zakupie, w drodze powrotnej do domu. Na samym dole znajdziecie kolejny(dłuższy) ukazujący auto w ruchu z zewnątrz i ujęcia z wnętrza.


Wcześniej z MX-5 NB miałem do czynienia tylko raz. Około 10 lat temu w Warszawie mogłem pojeździć egzemplarzem kumpla. Pamiętam, że miała najmocniejszy silnik, kremową skórę i dodatki NardiTorino. Już wtedy, mimo raptem kilku kilometrowej przejażdżki, byłem zakochany w tym aucie. Teraz, wsiadając do egzemplarza z 2000r z garażu taty, przypomniałem sobie jaką frajdę daje to auto.

Rodzice ruszają na przejażdżkę.
Rodzice ruszają na przejażdżkę.

 

Nadwozie.

Nijakie, a równie często babskie/dziewczyńskie – tak najczęściej jest określane. Przynajmniej ja takich opinii słyszałem najwięcej.
Przód rzeczywiście, moim zdaniem, jest zbyt obły i brak mu jakiejkolwiek agresywności, tak bardzo pożądanej w autach sportowych. Dużo ciekawiej pod tym względem prezentuje się następca, czyli NC, a najnowsza generacja to już z wyglądu zadziorny dzikus.
Z boku auto bardzo mi się podoba i nic bym nie zmieniał. Tył dobrze komponuje się z całością i wygląda świetnie zarówno z dachem jaki bez dachu.
Charakteru dodają chromowane rury za głowami pasażerów, ale to niestety tylko bajer na dziewuchy – przy wypadku bezużyteczne, moim zdaniem.
Wszystkie szpary między blachami są równe. Drzwi zamykają się praktycznie same z miłym dla ucha dźwiękiem. Nie bez znaczenia w tej kwestii jest na pewno bezwypadkowość naszego egzemplarza.
Dach rozkłada się i składa ręcznie w kilka sekund.

Przysucha, Zalew Topornia. Żona Barbara po pierwszych kilometrach za kierownicą.
Przysucha, Zalew Topornia. Żona Barbara po pierwszych kilometrach za kierownicą.

mazda mx-5 nb miata 1.6

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Wnętrze.

Szesnaście lat użytkowania i ponad 180tys km to jedynie dane z dowodu i licznika przebiegu. Środek auta wydaje się jakby o połowę młodszy, ale mam tu na myśli stopień zużycia, a nie design. Jestem pod wrażeniem spasowania elementów wnętrza i użytych materiałów. Wiadomo, najwyższa półka to nie jest, ale pamiętajmy że to w zamyśle miał być prosty, lekki i tani roadster.

mazda mx-5 nb
W naszym egzemplarzu nie ma skórzanej tapicerki. Jest za to sprawna klimatyzacja, elektryczne szyby i lusterka, a nawet radio z nawigacją i elektryczną anteną. Osobiście, kupując nowy egzemplarz w salonie zrezygnowałbym z elektryki i i klimy, ale jak już jest to spoko. Oczywiście, ABS i dwie poduszki też są.
Wnętrze jest ładne (dużo ładniejsze niż w NA) i wszystkie elementy są ze sobą spójne, ale tylko w zestawie z kierownicą NardiTorino – ta większa standardowa jest okropna(przynajmniej na zdjęciach).

A tak wygląda z góry :)
A tak wygląda z góry :)

Silnik/Jazda.

Pojemność 1.6 i 110KM to najsłabszy motor w tej generacji. Mimo wszystko pozwala poszaleć. Takie silniki jeszcze niedawno lądowały pod maskami dużo cięższych Avensisów czy innych Passatów, ale przy ich masie sprint do setki trwał 11-12 sekund.
MX-5 jest sporo lżejsza i pozwala zejść poniżej 10 sekund, przy tej samej pojemności i mocy. Dodatkowo, gdyby nie licznik na desce, to możnaby pomyśleć że te 9s to chyba do 200km/h! :) Na autostradzie czy ekspresówce, nawet z mocniejszym 1.8 pod maską, objedzie Was byle GTI, ale nie to było głównym zamysłem konstruktorów. To auto stworzone jest do ciasnych zakrętów i tam czuje się najlepiej.
Szybki efektowny nawrót na ręcznym – proszę bardzo. Bączki na wieczornym spocie na parkingu przed marketem – jeszcze lepiej!
Skrzynia biegów w tym aucie to majstersztyk i jedynie z 911 996(miełem kilka lat temu) kojarzę podobną. Spodziewam się, że gdybym teraz przesiadł się do innego auta z manualem to wydawałby mi się pewnie zepsuty :)  Wiem wiem, gnojowóz też jest w manualu, ale to jednak inna liga i ciężko obie te skrzynie porównać.
Dodatkowym plusem jest też zachowanie nadwozia podczas jazdy. Czuć, że  tęgie głowy z Mazdy postarały się o dużą sztywność nadwozia. Wszystko trzyma się kupy nawet podczas najazdu na studzienkę czy krawężnik. Podobnie zachowywał się Mercedes 500SL, którego sprzedałem dwa lata temu.
Dla porównania, Pontiac Firebird cabrio ’92, którego miałem w zeszłym sezoznie to inny świat – telepanie, trzeszczenie i skrzypienie prawie non stop(choć i tak żałuję, że go sprzedałem).

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

20160903_131842 20160903_131851 20160903_131906
Szacun na mieście.

Wielu moim kumplom(sprawdźcie co dla nich nagrałem w filmiku poniżej) MX-5 wydaje się babskie/pedalskie. Też tak uważacie? Według mnie to auto jest stworzone dla faceta i tylko facet będzie chciał wykorzystać wszystkie jego zalety.
Na pewno są wyjątki i dobrze.  Czy rzuca się w oczy? Zauważyłem, że tak. Może wpływ na to ma czerwony kolor i fakt, że jeżdżę nim teraz po małym powiatowym miasteczku pod Radomiem.. :)

W skrócie.

Niski, twardy, tylny napęd, precyzyjny manual – te cechy sprawiają, że jest to typowy fun car. Jednak w razie potrzeby może spokojnie służyc jako auto codzienne i całoroczne.
Szczególnie z hardtopem (nasz ma nawet podgrzewaną tylną szybę!). Na latanie bokiem pozwala nawet na suchym asfalcie, więc pomyślcie jak będzie się zachowywała na mokrym albo w zimę? :)

Jeśli mój opis Was przekonuje, to siadajcie do Alledrogo i szukajcie swojego egzemplarza. Wybór jest spory, więc dacie radę. Powodzenia!

Poniżej kilka zdjęć z grilla, na którym opijaliśmy nowe zakupy.

mazda mx-5 nb 1.6 miata przysucha

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Na koniec film nakręcony podczas jazdy. Zawiera ujęcia auta w ruchu z zewnątrz jak i ze środka:

Did you like this? Share it!

2 comments on “Mazda MX-5 Miata NB 1.6 ’00 TEST 3.09.2016 Paweł Gawroński Przysucha

Pawełku,
To była wersja 1.8 NB 146KM :)

Pozdrawiam,
k.

Odpowiedz

Mexyk, jak kupię swoją to też Ci dam pojeździć :)

Odpowiedz

Leave Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.